środa, 31 lipca 2013

Danie dla dwojga, czyli orzeźwiająco-lekka sałata z grillowanym kurczakiem

Witajcie,
dziękujemy za przemiłe przyjęcie w blogosferze! tak więc ruszamy z pierwszym przepisem! Idealnym na upalne dni, kiedy apetyt zbytnio nam nie doskwiera. Zrobiliśmy orientacyjny kosztorys potrawy abyście zobaczyli, że gotowanie fantastycznych potraw nie musi być wcale drogie! więc zaczynamy:


produkty:
*filet z piersi kurczaka ; cena ok. 4zł
*mix sałat; Lidl-3,49zł
*pomidorki koktajlowe; 3zł
*pomarańcza; 1zł
*limonka; 0,99 zł/szt
*jogurt naturalny; 0,85zł
*mozzarella; 2,60zł
*przyprawy: sól, pieprz,odrobina białego pieprzu

razem: 16,94zł


przygotowanie:
1. pierś kurczaka opłukujemy pod bieżącą wodą /warto zmyć ta 'śliską' warstwe i inne brudy/, wkładamy do jakiegoś naczynia, gdzie dolewamy ok. 1łyżkę oliwy/oleju, sól, pieprz, mała łyżeczka musztardy oraz ulubione przyprawy /my użylismy curry, papryki słodkiej mielonej, odrobine sosu chilli i sosu sojowego/ najlepiej byłoby zamarynować mięso najmniej pół godziny przed smażeniem, jednak jeżeli nie mamy czasu odstawiamy je do lodówki i zabieramy się za dalsze przygotowania;-)
2. mix sałat opłukujemy i nakładamy po ok. 'garści' na talerzu, obieramy pomarańczę ze skóry, i kroimi w kosteczkę, po czym układamy artystycznie na sałacie; pomidorki przekrajamy na pół i robimy to samo co z pomarańczą;-) teraz czas na mozzarellę, kroimy ją według uznania /można kupić mozzarellę w małych kuleczkach co znacznie ułatwi nam zadanie/
3. ważnym elementem naszego dania jest dressing! my postawiliśmy na maksymalne orzeźwienie cytrusów;-) bierzemy łyżkę lub dwie jogurtu naturalnego, dodajemy sok i skórkę z połowy limonki, dodajemy odrobine białego pieprzu, jeżeli całość wyda nam sie zbyt kwaśna można ją lekko 'dosłodzić' łyżeczką cukru lub miodu, skrapiamy naszą sałatę dressingiem;-)
4. wcześniej zamarynowanego kurczaka smażymy na patelni grillowej, jeżeli takiej nie mamy smażymy go na zwykłej;-) nie dodajemu już tłuszczu do smażenia, gdyż wystarczy nam ilość dodana do marynaty. gdy usmażymy filet kroimy bo w poprzek w plastry grubości ok. 1 cm i układamy na szczycie naszej 'sałatowej wieży'







5 komentarzy:

  1. wygląda bardzo apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Choć nie jestem fanką mięsa, to takie połączenie bardzo mi odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne danie;)

    Dziękuję za odwiedziny i również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o komentarze dotyczące wpisów. Komentarze wulgarne i odbiegające od tematu postu będą usuwane.Dziękuję za poświęcenie swojego czasu.